Blog

stres w pracy

Jak sobie radzić ze stresem w pracy?

Jak sobie radzić ze stresem w pracy? Moim problemem jest ciągłe napięcie i lęk, że czegoś nie zrobiłam, czegoś nie wiem, nie zrealizuję planów czy nie przekonam klienta do oferty.
Beata, 49 lat, pracuje w pionie sprzedaży klienta korporacyjnego w firmie ubezpieczeniowej

Pani Beato, stres jest specyficzną reakcją organizmu na sytuację, którą umysł interpretuje w kategoriach zagrożenia życia lub zdrowia. Na czym polega ta specyficzna reakcja na zagrożenie? To przyśpieszone bicie serca, częstszy oddech, podniesione ciśnienie krwi, zwężenie źrenic, ucisk w żołądku, powodujący, że nie jesteśmy w stanie nic przełknąć, napięcie mięśni, a nawet nagła potrzeba skorzystania z toalety. Wszystkie powyższe zmiany w naszym organizmie zostają uruchomione po to, by przygotować nas do poradzenia sobie z owym zagrożeniem, a więc przygotować nas do walki lub ucieczki. Jak pewnie sama już się Pani domyśla, w momencie, kiedy nasz umysł uzna, że musimy walczyć lub uciekać, skomplikowane procesy intelektualne również nie są nam potrzebne. Dlatego też w sytuacjach silnego stresu nie możemy skoncentrować uwagi, zawodzi pamięć, trudno nam podjąć decyzję czy odpowiedzieć na jakieś pytanie. Proszę zauważyć, że stres sam w sobie nie jest niczym negatywnym. Ewolucja wyposażyła człowieka w taki natychmiastowy system reagowania, abyśmy mogli efektywnie funkcjonować w trudnym środowisku – pełnym fizycznych zagrożeń.

Dlaczego obecnie uważamy, że stres jest czymś szkodliwym i należy z nim walczyć?

Otóż, kiedy Pani umysł interpretuje większość informacji bądź sytuacji, w jakich się Pani znajduje, np. w pracy, jako coś zagrażającego, przykrego, trudnego czy bolesnego – to Pani organizm permanentnie jest w stanie stresu. Przez większość czasu ciśnienie krwi jest podwyższone, mięśnie napięte, nieustanie wydzielają się hormony stresu, nie może Pani normalnie jeść (trawienie jest spowolnione, a metabolizm zaburzony), a funkcje intelektualne nie są na najwyższym poziomie. Taka sytuacja faktycznie jest czymś bardzo szkodliwym i doprowadza do wielu chorób i dysfunkcji.

skutki stresu w pracy

Jak możemy więc poradzić sobie z długotrwałym stresem?

Kluczowa jest zmiana naszych schematów myślenia, przyzwyczajeń związanych z oceną różnych informacji, z którymi przyszło nam się zmierzyć. Są osoby, które mają tzw. negatywny styl interpretowania informacji, zatem dla nich znakomita większość rzeczy, zdarzeń, pojawiających się nowych okoliczności jest problemem, czymś trudnym, niebezpiecznym. Często także odczuwają lęk, złość czy frustrację. Nawet z pozoru dobra wiadomość może ich przyprawić o ból głowy. Ale są też osoby, które charakteryzują się tzw. pozytywnym stylem interpretowania informacji. Dla takich ludzi trudności, z jakimi się zmagają mogą mieć w sobie wiele pozytywnych cech i stanowić okazję do doświadczenia czegoś dobrego lub zyskania pouczającej wiedzy. Potrafią myśleć w kategoriach wyzwań, a nie problemów. Nawet z pozoru negatywna wiadomość jest przez nich przyjęta, jako coś z czym sobie dadzą radę i w konsekwencji stanowi szansę na nowe, ciekawe, a może nawet szczęśliwe zakończenie.

Aby lepiej to Pani zobrazować, posłużę się przykładem. Proszę sobie wyobrazić, że właśnie dowiedziała się Pani, że została zwolniona z pracy. Taka wiadomość ma potencjał, by stać się silnym, długotrwałym stresorem, ale w cale tak być nie musi. Równie dobrze może Pani zinterpretować informację o zwolnieniu w kategoriach czegoś pozytywnego, np. nie była Pani od dawna zadowolona z pracy i w końcu wystąpił bodziec silnie motywujący do wzięcia sprawy w swoje ręce i poszukania zatrudnienia odpowiadającego Pani oczekiwaniom. Ale kiedy dojdzie Pani do wniosku, że to przysłowiowy koniec świata i zacznie karmić się wizjami nadchodzących trudności, żalu oraz złości – to nie dość, że poczuje się Pani przygnieciona tym wyzwaniem, to jeszcze Pani organizm zareaguje silnym i długotrwałym stresem.

Zatem wszystko zależy od tego, jak Pani ocenia zadania stawiane przed Panią w pracy. Oceny są pochodną naszych myśli, a myśli możemy dowolnie kształtować. Proponuję zacząć od przyjrzenia się sobie i spokojnego przeanalizowania faktów, z którymi się Pani mierzy. Czy fakt, że czegoś Pani nie zrobiła na czas powinien wzbudzać w Pani lęk i poczucie silnego zagrożenia? A jaka interpretacja tego faktu byłaby dla Pani budująca? Oczywiście, zachęcam także do spotkania z coachem lub psychologiemSesja coachingowa może być czymś niezwykle pomocnym w lepszym poznaniu siebie i zmianie niekorzystnych nawyków interpretowania zdarzeń w Pani pracy. 

Oliwia Matejko
Psycholog Biznesu

Search